strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla zapytania:

prawnik

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 12725
Dodano: 17-12-2011
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Autentyczne wypowiedzi z wykładów Happy

Wykład z ekonomii: "Proszę się nie sugerować statystyką, bo statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi". _ Uniwersytet Łódzki_

*****
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka. _ Uniwersytet M.C. Skłodowskiej_
*****

Ćwiczenia z logiki. Student pyta: Panie doktorze, skoro metoda "wprost" nie zawsze jest skuteczna, a metoda "nie wprost" zawsze, to po co stosować metodę "wprost".
Doktor: "Proszę pana, ale jeśli od przodu można nie zawsze, a od tyłu zawsze, to czy trzeba rezygnować z od przodu ?" _ Uniwersytet Wrocławski_
*****

Prawo administracyjne - egzamin Pytanie: Co oznacza skrót NIK?
Odpowiedź: NIK - to identyfikator użytkownika _ Uniwersytet w Białymstoku_
*****

Dr. X - Cura minora
Student : Przepraszam czyja kura?
_ Uniwersytet Warszawski_

*****
Na wykładzie: Proszę państwa, jaką formą własności jest grób?
student: Użytkowanie wiekuiste
_ Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji_

*****
Pytanie: Co to jest konkubinat ?
Odpowiedź studenta: Związek oparty wyłącznie na seksie.
_ Uniwersytet M.C.S. filia w Rzeszowie_
*****

Co to jest osoba prawna?
Studentka odpowiada - Ja będę osobą prawną jak skończę studia. _ Uniwersytet Mikołaja Kopernika_

*****
Administracja, studia zaoczne, cena za semestr 1800 zł. Studenci wchodzą do nowej auli bez stołów i krzeseł siadają karnie na podłodze i oczekują na wykład. Wchodzi wykładowca, uśmiechając się
mówi:
"O będziecie się mogli państwo poczuć jak w teatrze greckim". Na co pada odpowiedź z sali: "Niezupełnie, tam są bilety nieco tańsze". _ Uniwersytet Gdański_

*****
Ćwiczenia z prawa rzymskiego. Tematyka dotyczy zobowiązań. Pada pytanie: "Proszę podać definicję "zobowiązania"?" Student odpowiada: "Stosunek między dwiema osobami". _ Katolicki Uniwersytet Lubelski_

*****
Co oznacza pojęcie "common law" proszę Pani?
No więc "law" to "prawo", no a "common" - to znaczy "chodź tutaj". _ Katolicki Uniwersytet Lubelski_

*****
Pierwszy rok - wykład z historii prawa polskiego Profesor do studentki: "Co dla pani jest najważniejsze w miłości?" Studentka z uśmiechem: "Sex, panie profesorze!" Profesor z lekką dozą pogardy: "Proszę pani - sex, dla nas prawników, jest istotny tylko pod postacią gwałtu." _ Uniwersytet Warszawski_

*****
Koniec roku......
.......i moi drodzy życzę wam zdrowia..., ale przede wszystkim szczęścia..., no bo marynarze na KURSKU zdrowie mieli, ale szczęścia to im zabrakło. _ Uniwersytet Adama Mickiewicza_

*****
W mediacjach jest taki etap, który nazywa się "wentylacja strony"
- strony upuszczają wtedy swoim emocjom.
W jednej z relacji z mediacji mediator napisał: "strony wentylowały się co chwilę". _ Uniwersytet Jagielloński_

*****
Prawo cywilne, analiza jednego z artykułów KC, prowadzący pyta: Na czyją niekorzyść zawarta jest umowa? Na sali cisza...
- To może metodą testową: Krowa, kura czy ubezpieczyciel?
_ Uniwersytet M.C.S. filia w Rzeszowie_

*****
Profesor na wykładzie z prawa konstytucyjnego:
"No wiedzą Państwo - inaczej ta sprawa wygląda w naszym województwie pomorskim, a inaczej w bagienno-szuwarowym, to znaczy chciałem powiedzieć Warmińsko-Mazurskim". _ Uniwersytet Gdański_

*****
Wejście do UE nam się opłaci np. dlatego, że "zniknie" z rynku paprykarz szczeciński, po którym zdechł mój pies. _ Uniwersytet Mikołaja Kopernika_

*****
I panie prosiłbym bardzo żeby się skromnie na ten wyjazd do Zakładu Karnego ubrały, bo bym nie chciał, żeby tam osadzeni kraty poprzegryzali. _ Uniwersytet Jagielloński_

*****
Wykład z prawa cywilnego. Kim jest żona? "Żona to osoba obca, którą tolerujemy w domu". _ Uniwersytet Wrocławski_

*****
"...statystycznie co 20 minut dochodzi do gwałtu..." -wykładowca spojrzał na zegarek po czym dodał - "...no i właśnie ktoś ma to za sobą..." _ Uniwersytet M.C. Skłodowskiej_

*****
Opinia o nowym kampusie UJ: - to jest gdzieś tam gdzie diabeł mówi dobranoc, a gwałciciele grasują przed czternastą. _ Uniwersytet Jagielloński_

*****
To nie moja wina, że połowa studentów jest impregnowana intelektualnie. _ Uniwersytet Warszawski_

*****
"żeby można było odpowiadać z art.148 KK musi być ... TRUPEK" _ Uniwersytet Jagielloński_

*****
Jeżeli od zbioru studentów odejmiemy studentów słuchających, to otrzymamy te dwie panienki, które teraz beztrosko rozmawiają w drugim rzędzie. _ Uniwersytet Adama Mickiewicza_

*****
"jest wiele interesujących zawodów na "P" jak prawnik, praczka, prostytutka... " _ Uniwersytet Wrocławski_

*****

Jesteśmy prawnikami dlatego, że matematyki żeśmy nie znali.
_ Uniwersytet w Białymstoku_

*****
Na wykładzie ze wstępu do prawoznawstwa pani profesor o moralności
sędziów:
"Dawniej nie do pomyślenia było, żeby sędzia z sądu rodzinnego był rozwiedziony, a teraz większość to rozwodnicy i wystarczy im szybki numerek na dywanie!" _ Uniwersytet Mikołaja Kopernika_

*****
Studentka do asystenta podczas kolokwium z prawa handlowego: "Czy, jeśli zakreślę błędną odpowiedź, otrzymam ujemny punkt?"
Asystent: "Aż tak perwersyjny nie jestem..."
_ Uniwersytet w Białymstoku_

*****
Na wykładzie z historii PiP polskiego profesor (w przybliżeniu): "W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem..." _Uniwersytet Gdański

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 12967
Dodano: 12-08-2010
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Mosiek był bardzo pracowity. Zaczął handlować lodami na placu bankowym wprost z kartonu. Po roku sprzedawał lody z podręcznego wózka a po trzech był już właścicielem małej lodziarni stojącej w tym atrakcyjnym punkcie. Któregoś dnia do lodziarni wchodzi znajomy Mośka, Icek:

- Mosiek, miło cię spotkać po latach! Jak idzie interes?
- Nie narzekam, a co u Ciebie?
- Nie jest dobrze. Potrzebuję pożyczki...a może Ty pożyczysz mi 1000 zł na tydzień?
- Absolutnie wykluczone!!!
- Ale dlaczego absolutnie?
- Icek, widzisz ten bank? Ja mam z nimi taką umowę: ja nie pożyczam pieniędzy a oni nie sprzedają lodów.
....................................................
Kim jest żydowskie dziecko jeśli nie jest prawnikiem ani lekarzem ?
...???
O, to z pewnością nie jest żydowskie dziecko
...................................................
Icek i Szlomo zwiedzają Watykan, podziwiają dzieła sztuki i całe bogactwo. W pewnym momencie Icek Mówi do Szlomo:
- Popatrz, a zaczynali od stajenki.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 16132
Dodano: 14-02-2010
Dodał: after
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie...

Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie. Prawnik pyta blondynkę, czy nie zechciałaby zagrać z nim w ciekawą grę. Blondynka mówi, że jest zmęczona, odwraca się do okna i próbuje zasnąć. Ten jednak nalega i wyjaśnia, że "gra" jest bardzo prosta i wesoła. Mianowicie, będą zadawać sobie pytania i jeśli któreś nie zna odpowiedzi - płaci 5$. Blondynka ponownie odmawia i znów próbuje zasnąć, ale prawnik nie daje jej spokoju i proponuje inny układ - jeśli ona nie będzie znała odpowiedzi - płaci 5$, jeśli natomiast on nie będzie znał odpowiedzi - płaci 5000$.


To przykuwa jej uwagę, poza tym i tak zdaje sobie sprawę, że on nie da jej spokoju, dopóki nie zagrają w tą grę, więc zgadza się. Prawnik zadaje pierwsze pytanie:
- Jaka jest odległość pomiędzy Ziemią a Księżycem?
Blondynka bez słowa sięga do portfela i wyjmuje banknot 5$.
- Ok - mówi prawnik. - Twoja kolej...
- Co to jest, wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
Prawnik jest zaskoczony, wytęża umysł i nic, dzwoni do znajomych, wysyła maile, przeszukuje internet i nic. Po godzinie poddaje się i wypisuje czek na 5000$, ona przyjmuje, odwraca się i próbuje zasnąć. Prawnik jest jednak ciekaw odpowiedzi i pyta:
- Co to jest, co wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
Blondynka odwraca się i wyciąga banknot 5$.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8123
Dodano: 27-10-2009
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W drodze do kościoła młoda para zginęła w wypadku samochodowym. Stojąc u bram nieba i czekając na św. Piotra zastanawiali się, czy jest możliwe wzięcie ślubu w niebie. Gdy św. Piotr się pojawił zadali mu to pytanie. On odpowiedział, że to pierwsza taka prośba i właściwie to nie wie, ale pójdzie się dowiedzieć. W czasie nieobecności świętego ( miesiące lecą ) para zaczęła się zastanawiać, czy czasem nie popełnią błędu, no bo jeśli do siebie nie pasują, jeśli coś pójdzie nie tak - utkna w niebie złączeni na zawsze. Po trzech miesiącach wraca zmęczony święty, informuje ich, że wzięcie ślubu jest możliwe. Para stwierdza - ok, ale jeśli coś będzie nie tak, to czy będą mogli wziąć rozwód. Wściekły św. Piotr rzuca kluczami o ziemię...
- Czy coś nie tak? - pyta wystraszona para
- Dajcie spokój... - mówi św. Piotr - zajęło mi trzy miesiące żeby znaleźć tu jakiegoś księdza, czy zdajecie sobie sprawę, ile może potrwać znalezienie tu prawnika?!!!

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7640
Dodano: 20-09-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Katastrofa statku. W szalupie ocalało tylko trzech ludzi: lekarz, prawnik i ksiądz. Wokół rekiny krążą, a w szalupie brakuje wioseł.
Lekarz: Ja nie mogę popłynąć. Jeśli ktoś popłynie, a rekiny go ranią, tylko ja będę w stanie mu pomóc.
Ksiądz: Ja nie mogę popłynąć. Jeśli ktoś popłynie, a rekiny go zabiją, tylko ja będę mógł udzielić ostatniego namaszczenia.
Prawnik bez słowa skoczył i popłynął. A gdy płynął między rekinami, te rozstępowały się przed nim. Gdy wrócił z wiosłami uśmiechnął się i powiedział: "koledzy po fachu"

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6285
Dodano: 26-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Facet jest na pogrzebie prawnika i zaskakuje go liczba osób biorących w nim udział. Zwraca się do ludzi zgromadzonych dookoła siebie:
- Dlaczego wszyscy przyszliście na ten pogrzeb?
Odpowiada mu facet stojący naprzeciwko niego:
- Jesteśmy jego klientami.
- Wszyscy przyszliście złożyć mu hołd? Jakie to wzruszające.
- Nie, przyszliśmy się upewnić, że nie żyje.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5855
Dodano: 26-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:
- Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją...
Na to świadek:
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9922
Dodano: 26-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Starzec leży na łożu śmierci. Chciał zabrać ze sobą do grobu swoje pieniądze. Zawołał swojego księdza, lekarza i prawnika:
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po 30 tys. dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko 20 tys., bo potrzebowałem 10 tys. na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzamy - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko 10 tys., bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała 20 tys.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę 30 tys. dolarów!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9560
Dodano: 10-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż.
Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił ponad milion w
ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny.
- Przede wszystkim - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w
szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam 5 dzieci z trzech
małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na
jedzenie dla swoich 4 dzieci...
- Bardzo mi przykro - powiedział facet z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że
prosiłem pana o pieniądze.
Prawnik na to:
- Taa, nie daję im żadnej kasy, więc dlaczego miałbym wam dawać?

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5015
Dodano: 24-01-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

-Na czym polega problem z żartami o prawnikach?
-Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11220
Dodano: 06-12-2008
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Seks z punktu widzenia mechanika: Dziwna maszyna, która pracuje tylko wtedy, kiedy stoi.

Z punktu widzenia prawnika: Ewenement, bo strona uciskana jest zadowolona.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6687
Dodano: 02-08-2008
Dodał: Grundi
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300 zł za poradę!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8143
Dodano: 29-06-2008
Dodał: Grundi
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Para młoda w drodze do kościoła zginęła w wypadku samochodowym. W niebie pytają się św. Piotra:
-Czy moglibyśmy tutaj wziąć ślub?
-Zobaczę co da się zrobić.
Mijają trzy miesiące. W tym czasie para nabrała trochę wątpliwości.
-Możecie wziąć ślub!
-A jeślibyśmy chcieli się rozwieść?...
-Co? Jeśli tyle czasu tu jakiegokolwiek księdza szukałem, to jak ja tu prawnika znajdę?!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10261
Dodano: 15-04-2008
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Ktoś zapukał do burdelu. Burdel-mama otworzyła drzwi i zobaczyła raczej schludnego, dobrze ubranego i w przeszło średnim wieku mężczyznę.
-W czym mogę pomóc? - spytała.
-Chcę się widzieć z Baśką! - odparł gosc.
-Proszę pana, Baśka jest jedna z najdroższych panienek. Może jakas inna...
-Nie! Muszę zobaczyć Baśkę! - zażądał gosc.
Baśka podeszła do niego i powiadomiła go, że żąda 1000 złotych za wizytę. Mężczyzna bez wahania sięgnał do kieszeni i podał jej dziesięć 100 złotowych banknotów. Oboje poszli do pokoju na górę, na godzinkę...Następnej nocy przyszedł znowu i zażądał Baśki. Baśka wyjaśniła mu, że bardzo rzadko zdarza się tutaj, żeby ktoś wracał drugą noc z rzędu.... i że nie może dać mu zniżki. Stawka pozostała ta sama, 1000 złotych. Mężczyzna znowu wręczył jej gotówkę i znowu poszli na pięterko... Kiedy przyszedł następnej nocy, nikt nie móg uwierzyć. I znowu wręczył Baśce gotówkę i znowu poszli na pięterko... Kiedy minęła godzina Baśka spytała go:
-Skad jestes? Nikt wcześniej nie żądał moich usług trzy noce z rzędu...
-Z Warszawy... - odparł mężczyzna.
-Naprawdę!? Mam tam rodzinę..-odrzekła.
-Tak, wiem... - odparł mężczyzna. - Twój ojciec umarł, a ja jestem adwokatem twojej siostry. Ona prosiła mnie, żebym Ci przekazał Twoje 3000 złotych spadku...
Morał z tej historyjki: Trzy rzeczy są w życiu pewne:
1. Śmierć
2. Podatki
3. I to że Twój prawnik zawsze Cię wydyma...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9946
Dodano: 13-04-2008
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Pani pyta dzieci w szkole, kim chcą zostać w przyszłości.
- Prawnikiem. Lekarzem. - odpowiadają dzieci.
- Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio!!!
- A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani.
- Jak to co?? Jeździ na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki...
- Jasiu, no wiesz co?!
- A ja już jestem młodym Harleyowcem - odpowiada Jasio.
- A co robi młody Harleyowiec?
- Młody Harleyowiec jeździ na rowerze, pije oranżadę i się onanizuje...

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl